Bloog Wirtualna Polska
Są 1 253 802 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Gdzie mnie szukać?

piątek, 27 lipca 2012 0:56

Zmieniam miejsca, ale widzę, ze jeszcze czasem ktoś tu zagląda.. A ja zmieniłam platformę i wszystkim polecam wordpress.. :)

Chronologicznie..

1. http://ulotnamirage.wordpress.com/

2. http://umiembyccisza.wordpress.com/

3. http://wyzwolonazliczb.wordpress.com/

4. http://parenteza.wordpress.com/

 

Zapraszam!

Strażniczka Czasu!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Pewnie i tak tu już nikt nie zagląda.

środa, 01 czerwca 2011 1:28

ale jakby ktoś zaglądał, to się przeniosłam.

http://deluzja.wordpress.com/

 

tu mnie szukać :*


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

***

poniedziałek, 05 lipca 2010 0:55
Niczym ćma

zamiast lecieć do żarówki

podążam ku gwiazdom...

Niczym człowiek

zamiast podążać za pieniędzmi

ja szukam spełnienia...

Paradoksalnie...

Spadam z przepaści

lecz nim spadnę

chwytam z krawędzi poziomkę

i rozkoszuję się jej smakiem

przed śmiercią...

... bo nie mam skrzydeł...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

(***)

niedziela, 21 lutego 2010 0:46
Tafla morza,
noc,
gwiazdy przeglądają się w wodzie,
poprawiając swój makijaż,
księżyc,
stonowany patrzy jako kolejne krople deszczu
rozmywają ich migocące oblicza...
Cisza...
Nagle zrywa się wiatr,
fale uderzają o brzeg,
niczym ludzie,
podążają w jednym kierunku
w kierunku śmierci...
Lecz ile piękna w śmierci...
Codzennie fale zderzają się z paskiem rzeczywistości,
po czym umierają,
nie pozstawiając nic po sobie...
Tak i my umrzemy,
mimo tego, że jesteśmy częscią ogromnego świata,
nikt nie zwraca uwagi na śmierć pojedyńczej jednostki...
Równowaga pozostaje niezachwiana...
Jedni umierają, inni dostają dar życia...
Piękno harmonii...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Tygryskowi :)

poniedziałek, 15 lutego 2010 23:58
Oczy...*
Pełne iskierek,
które trafiają w moje serce powodując łzy radości...
Dłonie,
które dają schronienie moim dłoniom...
Głos, **
który sprawia, że mam ochotę podniesć się mimo bólu...
Pomoc,***
na którą zawsze mogę liczyć...

*choć czasem się ich boję
** "Ogarnij się"
*** Zadanka z chemii do 4 nad ranem? Czemu nie :)

Po prostu, brak słów, aby wyrazić podziękowanie, za to że jesteś :*


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

^^^

czwartek, 10 grudnia 2009 23:16
Jego namiętne usta
  
niczym pędzel w dłoni artysty
  
poczęły malować 
na jej skórze 
pejzaże miłości
  
rozkoszy
  
miliony drgań kosmosu
  
czy jej ciała?
   
jego dłonie 
niczym podróżnik
  
zabłąkany
  
ale dokładnie wiedział 
dokąd zmierzać ma
  
podróżowały 
 
po świeżo namalowanym pejzażu
  
rozmazując go
  
lub nadając mu nowego charakteru
 
słyszał bicie jej serca
  
przyspieszony oddech
  
wszystko działo się tak szybko
  
a może trwało wieczność?
  
cisza...
  
otwiera oczy
 

to  tylko sen...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Pewnemu Mędrkowi :)

poniedziałek, 07 grudnia 2009 18:35
pssst...
szeptem mówię, by nie obudzić,
na paluszkach podchodzę, by niezauważoną zostać,
cichutko uśmiech podkładam, by sprawić niespodziankę... 

słońce posyła promyki,
ja zostawiam uśmiechy
i ciepłe słowa...

Cudaczny...



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Dla Pisaka

niedziela, 06 grudnia 2009 0:02
Kilka uśmiechów, by zobaczyć uśmiech...
Kilka słów, by sprawić radość...

Wszystko jakoś się układa,
czasem upada,
by wznieść się niczym ptak...

Uśmiech...
Zrozumienie...
Czas...

Dziękuję :)

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Uratowana

środa, 25 listopada 2009 2:44
Zgwałcony promień płakał iskrami. Mała dziewczynka przyglądała się, jak wznieca się pożar. Kolejne łzy promyka pochłaniały wszystko. Marzenia, myśli, wspomnienia... Stare pamiętniki, klasery, dębową półkę. Dziewczynka zaczęła płakać, bo płomyk zapłakał jej lalkę, lalkę, jaka była jej jedyną bliską duszą, osobą... Łzy dziewczynki nie mogły równać się z ogromem płomieni... Dlaczego promyk płakał?  Dlaczego nie potrafił przestać, powstrzymać iskierek, płomieni... 
Dom runął... Świat runął...
Dziewczynka utonęła we własnych łzach... 
Lalka została ocalona...

Zniszczona, leżała wśród kości swej towarzyszki... 
Uratowana....

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Odbicie

środa, 25 listopada 2009 2:36
W więzieniu myśli,
z którego nie ma wyjścia,
bo drzwi są ograniczone
kośćmi czaszki...
Układ zamknięty...

Trwam w zamknięciu,
myśli dochodzą do drzwi
i powracają,
się odbijają...

Wraz z odbiciem nabierają
siły
prędkości...
Uderzają w pogodę mojego umysłu.
Pogoda się rozpada...

Dlaczego nie przechodzą
przez zamknięte drzwi?

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

^^^

poniedziałek, 23 listopada 2009 1:15
Kosmos
wlazł z butami w moją głowę
między zwoje naniósł piasku
teraz
nie mogę myśleć
bo piasek boleśnie rani mój mózg

Próbuję...
wymyślić jak tam pozamiatać
bo piasek drąży płytkie
ale bolesne rany
zawsze
bałam się bólu
teraz boli
nawet gdy śpię

przewrotność...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Jesteś...

piątek, 16 października 2009 0:02
Zgwałcone marzenia,
przyszłe wspomnienia,
zagubiony promyczek...
Odnaleziony?

Uśmiechu koszyczek,
o... jest promyczek...
Uśmiech, pojawia się znikąd...
Jest ciężko,
ale życie obdarza nas radością...
Czy miłością?
...
Całe życie dążymy do szczęścia,
czy umieramy szczęliwi?
Ludzie złośliwi...

O czym myślisz?
Czy szczęście znika?
Czy tylko zasypia,
by obudzic się ponownie....

Jesteś, zagubiony promyczku...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Sekunda za sekundą

wtorek, 25 sierpnia 2009 18:46
Sekunda za sekundą
minuta za minutą
godzina za godziną
dzień za dniem

a życie ucieka
a droga daleka
dokąd prowadzi?
czy nas nie zdradzi?

na drodze ślady
różne ich układy
każdy w różną stronę zmierza
każdy spacerem ból uśmieża

jaki ból? pytanie...
zmyślanie
"stopy bolą od chodzenia
brzuch boli od jedzenia"

w głowie mej myśl się zjawiła
"czy druga osoba Cię nie skrzywdziła?
nie zdradziła?
na smietnik nie wyrzuciła?"

trafiłam
szpilka wbita prosto w serce
boli
kroplę krwi uroni
i dalej będzie udawać

szczęście (jakże piękne i odległe słowo)...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

***

sobota, 22 sierpnia 2009 2:29

Zamyślony... Pomyślała... Po czym chusteczką otarła łzę z kamiennej twarzy... Skąd łza? Czy posąg ma uczucia? Czy posąg wzruszył się słuchając płaczu i dukanych słów kobiety? A może sam płakał? Może wzruszenie miało swój początek w kamiennej piersi... w kamiennym sercu? Łza zabarwiła chusteczkę na szkarłatnoczerwony kolor. Krew? Posąg cierpiał, posąg próbował coś przekazać... Na chwilę zamilkła... Spojrzała w kamienne oczy... Trwało to może kilka minut... Poczuła się ciężka... Zamieniła sie posąg... Posąg kobiety... Posąg mężczyzny usmiechnął się... Miał już towarzyszkę...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Czy spokojny

środa, 19 sierpnia 2009 20:27

Coś miękkiego za poduszkę...
Odrobina ciepła posłuży za kołderkę...
Uśmiech rozgrzeje serduszko i rozpromieni twarz...
Noc zaśpiewa kołysankę
i pryskając swym aromatem
pozwoli odejść
w spokojny sen...

Czy na pewno spokojny?
Czy pozwoli mi zasnąć?

.............


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Aromat nocy

środa, 19 sierpnia 2009 20:16

Noc...
Pachnie...
Kusi...
Nęci...
Wśród nocy...
Na kartkę spada łza...
Szkarłatna łza...
Opałakująca potłuczoną filiżankę...
Oczy... zapatrzone w gwiazdy...
Słuch... Trwa z melodią pozytywki...
Uśmiech... Prowokującej pałki^^...
Strażniczka... Dalej zapatrzona w zatrzymane wskazówki...
Malancholijność... zmienia sie w melancholię...
Nogi... Wiodą nad staw by posłuchać płazów <Ropuszka>...
Mroczny (u)śmiech dobiega z kąta pokoju...
Budzi towarzyszkę...
Która wchodzi w niewidzialność...

<cza(d,t)owe :)>

<wtajemniczeni uśmiech proszę>


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Strażniczka Czasu

środa, 22 lipca 2009 20:18

Zegar, stary, drewniany

z zepsutą kukułką...

Kiedyś wisiał na ścianie...

Małe dzieci tylko czekały

aż małe skrzydlate stworzenie

o pełnej godzinie

wyskoczy

„ku ku"

jaka radość...

 

czas przeminął

 

zegar leży w szafie

 

zastąpiły go elektroniczne budziki, komputery, telefony

 

obok zegara

siedzi kobieta

 

zegar nadal odmierza czas

 

kobieta pomaga kukułce

głaszcze ją

daje wody

lecz kukułka umarła

jej duch powyginał wskazówki

już nie wychodzi

ze swego małego mieszkanka

 

kobieta pilnuje

ptaszka

ptaszek to czas

kobieta pilnuje czasu



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

kryształki

środa, 22 lipca 2009 20:17

pod stopami

nagrzany słońce

chodnik

w dłoni

jeszcze przed chwilą

lustro

spadło

rozprysło się

na miliony

małych

świecących

kryształków

pech?

to tylko przesądy

to piękno

na ciepłych

betonowych płytach

krok

krew

ból

piękno

zrobiło mi krzywdę

pochyliłam się

mały świecący kryształ

usadowił się

pod skórą

wyciągnąć?

czy niech boli?



Niech boli...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zostań

środa, 22 lipca 2009 20:11
Patrzę na lampę-

widzę ciemność.

Zamknę oczy-

widzę ciemność.

Zgaszę lampę-

widzę ciemność.

Otworzę oczy-

Nic nie widzę.

 

Tak jest smutno na świecie,

Patrzę na kwiaty, drzewa,

Ale nic w nich nie widać…

Nadzieja przepadła, ale gdzie?

Tego nie wie nikt.

Więc, po co nam ona?

Pojawia się i znika,

Nie zostawia nic po sobie…

Idź precz!!!

A może jednak zostań…


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Pomocy

środa, 22 lipca 2009 20:10

Kropla krwi na podłogę leci,

Każde światło już nie świeci.

Nastaje ciemność nieprzenikniona,

czy ja jestem szalona?

Tak się ciemności boje,

W samotności się uspokoję.

Sama na świecie,

Wy o tym nie wiecie!

 

Kto wyciągnie rękę,

Odsunie mą udrękę,

Brak mi bliskiej osoby,

Chyba nabawię się choroby.

 

Kto mnie polubi, pokocha?

 Me serce wciąż szlocha...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

^^^

środa, 22 lipca 2009 20:09

Nienawiść…

Niecierpliwość…

Zawiść…

Płochliwość…

 

Czy tak ma me życie wyglądać?

Cały czas trzeba tylko sprzątać…

 

A ponoć śmiech to zdrowie,

lecz nie każdy to powie,

bo on czasem prowadzi do zguby,

nie zawsze jest powodem do chluby…

 

Dlaczego śmiejemy się z innych?

Dlaczego nie szanujemy innych?

Dlaczego nie zauważamy wad swoich?

Dlaczego nie kochamy bliskich swoich?

 

No czemu tak się dzieje,

Że nawet dziecko smutnieje,

nie potrafi się radować

i zamków z piasku budować…


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Psy a ludzie

środa, 22 lipca 2009 20:07

Zalety, wady…

Takie tam układy…

Upór lenistwo,

to żadne dziedzictwo!

 

Jacy są ludzie?

Pies siedzi w budzie…

Ludzie nie umieją czekać.

Psy zaczynają   szczekać…

Ludzie przeklinają.

Psy uciekają…

 

Czy psy są mądrzejsze od człowieka?


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Motyl

środa, 22 lipca 2009 20:05

Jestem jak motyl:

Piękna i boska…

Lecz nie jedna

męczy mnie troska.

 

Staram się być wesoła,

Bo dom to nie szkoła.

 

Uśmiech mój nie zawsze jest szczery,

Może to są tylko dobre maniery.

 

Co z tego, że jestem uśmiechnięta,

skoro ma dusza zła obojętna…

Czasem mam dosyć wszystkiego,

tego dobrego i tego złego,

 ale uśmiech na twarzy pozostaje…

Czy to są dobre obyczaje?


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Nastroje

środa, 22 lipca 2009 20:04

Raz szlocham, płaczę,

innym razem skaczę…

Czasem się boję-

Potem dumna stoję…

 

Często się zmieniam,

Złe dni gumka wycieram,

Nie chcę nimi głowy zaśmiecać,

Pamięć wolę czemu innemu poświęcać.

 

Mam pracy wiele,

to dla mnie wesele,

łatwiej się zapomina,

gdy się nie wspomina…


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Anioł

środa, 22 lipca 2009 20:02
Dlaczego mój anioł płacze,
gdy me ciało z radości skacze?
Czy to źle, że coś mnie cieszy?
Czy to źle, że coś mnie smieszy?
spotkałam ostatnio anioła,
czy odpowiedzieć mi zdoła
na me wszystkie pytania,
które mrok przysłania?
Zadałam mu pierwsze pytanie,
gdy jadłam sniedanie...
Cały dzień nic nie powiedział,
choć bardzo dobrze wiedział,
że czekam odpowiedzi,
nie wiem kiedy mnie odwiedzi...

Zapytałąm czemu cały dzień nie wypowiedział żadnego słowa.
Znikając zdążył powiedzieć: "Nie jesteś na to gotowa"...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

***

środa, 22 lipca 2009 19:59
Życie,
jak nowej sukienki szycie...
Nowo narodzony,
zostajesz zgwałcony...
Potem myślenie...
Bolesne cierpienie...
Bólu rozpamiętywanie...
Uciekanie...
Próba ukrycia...
Nowego szycia...
Lecz materiału brakuje...
Bo fabryka jeden raz daruje...
Na drugi trzeba zarobić...
Trzeba coś dobrego zrobić...
Ale to nie jest takie prościutkie,
a życie nie jest czyściutkie...
Więc szanuj życie,
bo to jedno szycie...
Krawcem się urodziłeś...
swe talenty zataiłeś...
Lecz ja wiedziałam
i Cię pilnowałam...
Pomagałam,
przez Ciebie też cierpiałam....

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zmiana

środa, 22 lipca 2009 19:58

Me serce schowane,
tak bardzo zaniedbane...
Me serce cierpiące,
tak długo czekające...
Me serce złem nasaczone,
tak bardzo zasmucone...
Wszystko się zmieniło,
troche sie poprawiło.
dalej schowane,
troche zadbane,
dalej cierpiące,
ale nie czekające,
dalej złem nasączone,
ale mniej zasmucone...
Teraz nowe zmiany wprowadziłam,
ale jeszcze tego nie odświeżyłam.
Teraz wszystko czeka,
ale reka jest kaleka...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Kamień

środa, 22 lipca 2009 19:56

Swoje odbicie ujrzałam w wodzie,
chyba myslało o nowej przygodzie...
Może tak mi się wydawało,
może o czym innym myślało...
Nagle woda się wzburzyła,
czyjas ręka kamień rzuciła...
Czyja? Nie zobaczyłam,
po chwili sie obudziłam.
To sen był, ale sie zmył...
Myslałam o odbiciu,
myslałam o swoim życiu...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Krew

środa, 22 lipca 2009 19:56

Depresja,
presja,
nienasycenie,
znienawidzenie...
Cierpienie,
potem ukojenie...
Widząc czerwone krople spływające,
na podłodze zasychające,
czując życie uciekające...
Opamiętanie...
Krwi tamowanie...
Pomocy wzywanie,
umieranie...
Uciekanie od życia,
uciekanie od bicia...
Myslenie...
Zbrodni zatajenie...
Przebudzenie...
Ból fizyczny,
ból psychiczny...
Krew zaschnieta,
rana cięta,
bandaż na dłoni,
kto mnie ochroni??


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zgniłe oczy

środa, 22 lipca 2009 19:54

Płakałam,

powodu nie znałam,

a może znałam,

lecz się nie przyznałam...

Skłamałam,

dalej płakałam,

łzy powycierałam,

udawałam,

się uśmiechałam,

serce bolało,

serce płakało,

serce pękało,

Oczy dalej płakały,

dłonie juz łez nie wycierały...

Łzy

ściekały,

uciekały,

nękały,

mdlały...

Oczy

tęskniły,

się zagubiły,

się pomodliły,

dalej łzawiły,

a potem zgniły...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Samotność

środa, 22 lipca 2009 19:54



Wokół tyle ludzi,
a ja ciągle sama,
niech się ktoś zbudzi,
zamknięta każda brama...

Dziwny jest ten świat...
Wojna za wojną leci,
brata zabija brat,
nawet słońce już nie świeci...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


sobota, 24 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  3 442  

Czas płynie...

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Moimi oczkami...

Chcesz wiedzieć, kiedy coś dodam?

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Coś tam...

Wszystko tak szybko przemija

Taka sobie ja...

Paradoksalny paradoks :)

Lubię to